środa, 30 marca 2016

Życie jest podróżą.

Jak pisał Anthony De Mello: łatwiej jest podróżować, niż się zatrzymać, ponieważ póki dążysz do celu, możesz tkwić w marzeniach. Dopiero kiedy się zatrzymasz, spotkasz się z rzeczywistością. Kiedy przeczytałam te zdania idealnie je dopasowałam do nas, od zawsze nas po świecie gna. Lubimy odpoczywać na świeżym powietrzu i szukać dobrych kawiarni. A nasze podróże te dalekie i bliskie są zawsze bardzo inspirujące, zatrzymujemy się aby posłuchać szumu wiatru, przyjrzeć się muszelką na piasku i obserwować drzewa jak wypuszczają listki i pąki. Poczuć wiatr we włosach i popatrzeć w niebo, to nam daje wytchnienie i napełnia niezwykłą energią. Pamiętam bardzo dobrze jak kiedyś spacerowałam bez uważności w pośpiechu a po takim spacerze wracałam do domu umęczona i jeszcze bardziej zestresowana, teraz nie ma co porównywać, podróże stały się bardziej świadome przyjemności a nie męczarni . Wokół nas szukamy piękna i lepszego życia, bardziej świadomie podchodzimy do otaczającego nas świata i  widzimy w nim nadzieję. Kiedy potrafimy znaleźć piękno nawet w przyglądaniu i słuchaniu przyrody to nasze życie jest piękne i barwne a takie chwilami dają ogrom satysfakcji. Każdy drobiazg, spacer czy miły gest do drugiej osoby jest piękny i niesie w sobie radość. Dla nas piękne jest zwykłe życie, wspólne wyjazdy, wspólne posiłki i wspólne dzielenie się prostymi sprawami. A kiedy odkryliśmy nasze wspólne zamiłowanie do podróżowania  poczuliśmy ogromny spokój i satysfakcje, że razem można zbudować taki piękny świat. A szukanie nasze piękna stało się celem naszego życia. Dla każdego piękno oznacza coś innego, każdy ma inne cele w życiu i zadania do wykonania ale piękno wpływa na naszą osobowość i nadaje sens naszemu życiu. A kiedy wyruszamy w podróż ocalamy od zapomnienia zwykłą codzienność. Szukamy zakamarków i zatartych ścieżek aby wyruszyć i obserwować świat, jak już kiedyś pisałam to co piękne na ogół jest ukryte. Obydwoje jesteśmy kawoszami a odkrycie prawdziwego smaku kawy czasem niemal graniczy z cudem. Lubię klimatyczne kawiarnie a do tego takie, w których parzenie kawy to prawdziwy rytuał. Kilka miesięcy temu odkryliśmy kawiarnię, ja właściwie bym ją nazwała zaparzarnią kawy z prawdziwego zdarzenia. Wnętrze jest klimatyczne i w bardzo dobrym guście. Kawa robiona jest z prawdziwym sercem a smak kremowy, delikatny a zrazem intensywny. W kawiarni dostępne są również kawy, herbaty a do tego wspaniałe książki. Także popijając kawę delektowałam się smakiem i przeglądałam album Be Coffee Style, Mimi i Zorkiego.
Bardzo często oglądałam na blogach zdjęcia produktów z tej kawiarki a byłam bardzo zdziwiona, że znajduje się tak blisko mnie. Także jeśli ktoś wybiera się do Kołobrzegu zachęcam do odwiedzenia i napicia się kawy w CoffeeDesk. My bardzo często tam wracamy aby poczuć niezapomniany smak prawdziwej kawy.

  













































  













15 komentarzy:

  1. Miejsce faktycznie przepiękne... Aż bije stąd spokój i cisza... i na koniec tak kawusia-ach:)
    uściski kochana

    OdpowiedzUsuń
  2. Przepiękną pogodę uchwyciłaś na zdjęciach i ślicznie prezentujesz się w promieniach słonecznych :-) W podróżowaniu małym i dużym najfajniejsze jest to, że nie wiesz do końca co odkryjesz na miejscu. Uwielbiam takie niespodzianki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też szukam zawsze tych niespodzianek:)

      Usuń
  3. Ale piękne widoki. Aż się rozmarzylam :-D

    OdpowiedzUsuń
  4. Pięknie napisane i pokazane. Chwila refleksji i zatrzymania. W Kołobrzegu kiedyś byłam, ale w tej kafejce nie...z pewnością jak będę jeszcze kiedyś tam to kafejkę odwiedzę. Album Mimi i Zorkiego mam, tak więc i kafejkę warto by było odwiedzić:)
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam u Ciebie ten Album ja niestety nie mam ale na szczęście miałam go okazje oglądać popijając pyszna kawę:)

      Usuń
  5. Piękne kadry!!!! Mniam, a kawę uwielbiam w każdej postaci. Jak tylko zrobi się dużo cieplej koniecznie muszę zrobić tort lodowo kawowy. Pycha. Myślę, że by Ci smakował. Ściskam cieplutko :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Justynko to czekam na Twój przepis na tort:)

      Usuń
  6. Ale piękne zdjęcia! A zapach kawki nawet poczułam! dziękuję za morze, kocham o każdej porze roku, ach...

    OdpowiedzUsuń
  7. Takie miejsca są na wagę złota! Ja żyję tylko Takimi chwilami i momentami w życiu :)
    Piękne foty!
    Pozdrawiam, Marta

    OdpowiedzUsuń
  8. Fantastyczny post. Inspiruje do odetchnięcia i zwrócenia uwagi na piękno otaczającego nas świata. :)

    OdpowiedzUsuń