sobota, 4 października 2014

Witam...witam... szukających piękna

I stało się decyzje o założeniu bloga podjęłam kilka miesięcy temu powoli i z zapałem zbierałam informacje co z czym się je :). A i  czasami w naszym życiu przychodzi taki czas, że potrzeba nam coś zmienić. Każde marzenie te namacalne i nienamacalne powinno zobaczyć początek swojej nowej przygody. Tak też ja dzisiaj zaczynam swoją nową przygodę i marzenie, ruszam w blogowy świat z planem w głowie i na papierze.
Jestem wulkanem energii, chodź czasami leniwym i potrzebuje mocnego kopniaka aby ruszyć z miejsca :). Lubie zmiany, szukam spokoju i ukojenia w codzienności, która mnie otacza. Każdy nowy dzień jest dla mnie nieprzewidywalny, staram się dostrzegać wszystko co piękne, nie przegapić niczego. Doceniam chwile z dobrą książką i  ciszą, potrafię cieszyć się chwilą.
Jak typowej zodiakalnej  bliźniaczce trudno mi usiedzieć na miejscu, zmieniam wnętrze w zależności od nastroju, czasami nawet mały dodatek potrafi poprawić mi humor.
Moim największym marzeniem jest domek, najlepiej z dala od miejskiego pędu, oraz jako nałogowa podczytywaczką Green Canoe marze o sesji z Joasią.
Będzie można u mnie poczuć smak domowej szarlotki oraz innych potraw, ponieważ mimo miejskiego pędu żyje zgodnie z rodzinną ekologiczną tradycją, nie jest mi obce smażenie powideł, pieczenie szynki czy zagniatanie drożdżucha. Odnawiam meble z duszą i uwielbiam starocie :)

          Pozdrawiam serdecznie i zapraszam ponownie:)

   











4 komentarze:

  1. No to witam w świecie blogerek :) Ja jestem tu od niedawna więc tym bardziej cieszę się, że możmy razem zaczynać :) Zapraszam jak najczęściej do mnie :)
    Pozdrawiam i dodaję Cię do mojej blogowej listy :)

    Mahda

    OdpowiedzUsuń
  2. Witaj :) zapowiada się pysznie i pięknie :) a ten opis to jakbym czytała o samej sobie :) na pewno będę tutaj często zaglądać :) wytrwałości życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Witaj! Zostaję na dłużej, bo zapowiada się pięknie :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń