sobota, 22 sierpnia 2015

Ucieczka.

Jak już nie raz pisałam, że życie w mieście jest strasznie dla mnie meczące, szczególnie latem, kiedy siedzi się na czwartym pietrze z półtora metrowym balkonem i widzimy sąsiadów z każdej strony. Na szczęście w salonie przez okno mam widok na ogromna choinkę ,która dochodzi już do piątego pietra i to jest moje zielone okno na świat i przyrodę, którą obserwujemy z bliska jak rosną szyszki a na gałęziach siadają gołębie a od czasu do czasu nawet kos zawita. Więc czasami uciekam z tej "chomiczej klatki", tak mówię na swoje mieszkanie latem:) gdzieś na łono natury. A mamy taką małą białą chatkę w środku lasu w otoczeniu tak pięknej natury jaką można tylko sobie wyobrazić. Może nie jest za duża ale na czas wakacyjny wystarczająca jak dla nas, najważniejsze że mamy prąd, wodę i miejsce do spania. Przestrzeń wokół nie jest jeszcze dobrze zagospodarowana ale myślę, że wiosną  posadzę lawendę i moje ukochane hortensje. Uwielbiam tutaj spędzać czas, rano biorę prysznic w promykach słońca, spaceruje boso po rosie i słucham jak w lesie budzi się dzień, z oddali z wioski dobiega szczekanie psa i pobudka koguta. Żadnych samochodów, patrzenia na zegarek, tutaj nie liczymy czasu, nie robimy nic, odkładamy wszystkie obowiązki jakby życie toczyło się gdzieś indziej. To tutaj moje dzieci poznają namacalnie świat, bez telefonu, bo zasięg marny, bez telewizora i komputera, mamy czas pobyć wszyscy razem, pograć w karty, pobawić się w chowanego, pospacerować po lesie, iść na ryby i wykąpać się w rzece. Tutaj najczęściej mogę przemyśleć wszystko, zaplanować, w pełni odpocząć i naładować baterię, popatrzeć wieczorem w gwiazdy, siedzieć przy ognisku z lampka wina i rozmawiać tak bez końca, jakby czas przestał się liczyć. A kiedy zbieramy manatki i wracamy do bloku to zawsze jedziemy z ciężkim sercem bo przeskok z takiego lasu do centrum miasta jest niewyobrażalny. A Wy macie takie miejsca gdzie możecie na trochę uciec?









































22 komentarze:

  1. Piękne miejsce.
    Ja tez mam takie- dom rodzinny. Tam mogę w pizamie wyjść na kawę do ogródka, gapic się na gwiazdy, wcina owoce z krążka i chodzić boso. Mimo, że Rodzice mieszkają w bloku to jest to mały, czterorodzinny blok i czuć się można jak w domku....
    A poza tym wszędzie jest zielono, kolorowo i spokojnie.
    Buziaki moja droga :))
    M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem Madziu lubie oglądać zdjęcia z Twoich rodzinnych stron, sa takie naturalne. My na razie mamy altankę w lesie ale myślę że dom tez będzie:)
      Pozdrawiam cieplutko.

      Usuń
  2. Chatka i otoczenie są urokliwe. Nie mam takiego miejsca na własność. Szukam oddechu poza miastem, albo jadę do swojego rodzinnego, gdzie można zapuścić się niemal w bezludne zakątki. Zazdroszczę Ci Twojego leśnego schronienia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mamy je od niedawna więc bardzo cieszy:) fajnie że możesz w rodzinnych stronach odpocząć, moi rodzice mieszkają w bloku i mają działke więc jedynie na działce u nich odpoczywam.
      Pozdrawiam.

      Usuń
  3. Też mieszkam w bloku na 4 piętrze. Sąsiadów z balkonu nie widuję, mam park przed sobą. Ale w kuchni to inna bajka, widzę ich jak biegają w gatkach, opalają się ;) Jakoś się przyzwyczaiłam najgorzej jest wchodzić z zakupami. Dobrze jest mieć swoje miejsce ucieczki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś wiem o tych zakupach ja czasami czuje sie jak wielbłąd:), dwoje dzieci, dwie torby i toczymy sie na czwarte pietro mam nadzieje że w najbliższej przyszłości sie to zmieni, a póki co cieszymy sie chatką w lesie:)
      Pozdrawiam.

      Usuń
  4. Macie wspaniałe miejsce na spędzanie wakacji, cudownie móc tak uciec od zgiełku i upału, gorące dni lata :)
    Ja mam takie miejsce na co dzień, buszowaty, pełen roślin ogród :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj Twój gród to cudo, chciała bym miec kiedys taki:)
      Pozdrawiam.

      Usuń
  5. Zazdroszczę takiej oazy spokoju... Pięknie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest pieknie szczególnie wczesnie rano i późno wieczorem:).
      Pozdrawiam.

      Usuń
  6. Piękne miejsce :) Ja mam to szczęście mieszkać na pięknej wsi w domu z ogrodem, więc nigdzie uciekać nie muszę... Ale gdyby było inaczej na pewno mielibyśmy takie nasze zaciszne miejsce do odpoczynku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja marze o wyprowadzenie się na wieś albo przynajmniej na obrzeża miasta, wiec czekam aż to marzenie się spełni:).
      Pozdrawiam.

      Usuń
  7. To wspaniale że macie swój azyl. To musi być wyjątkowe miejsce!!! Ja już takiego nie mam ale wierzę, że to się niedługo zmieni.

    Ściskam mocno, pa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, to trzymam mocno kciuki i za Twój azyl i pewnie super go urządzisz:).
      Pozdrawiam

      Usuń
  8. Cudownie, że macie takie miejsce...właśnie w takich, cichych spokojnych i najprostszych można odpocząć najbardziej:) a Toje fotki odzwierciedlają ten klimat fantastycznie:)
    Pozdrawiam Cię ciepło:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda Agatko w takich miejscach można super naładować baterię na dłuższy czas:)
      Pozdrawiam.

      Usuń
  9. Wspaniale, że możecie uciec gdzieś, gdzie odpoczniecie, zapomnicie o wszystkim i spędzicie wspaniale czas...
    pięknie, smacznie i rodzinne u Was...
    ściskam kochana:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Natalko, rodzinnie jest to prawda możemy uciec od dzwoniących telefonów:)
      Pozdrawiam.

      Usuń
  10. Wspaniałe miejsce! Las i woda - połączenie, które uwielbiam :) Myślę, że macie piękną odskocznię od codziennego, blokowego życia.
    Pozdrawiam serdecznie!
    Marta :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Martuś latem w bloku strasznie się zimą jakoś tego nie odczuwam ale latem strasznie:).
      Pozdrawiam.

      Usuń
  11. Nie ma jak ucieczka na łono natury.....Super miejsce....Fajna aranżacja i zdjęcia....Pozdrawiam pa....

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale fajna miejscowka. Jak mam ogrodek, wiec jakos soebie latem radzimy :)

    OdpowiedzUsuń