poniedziałek, 1 czerwca 2015

Babskie spotkanie.

Kolejny szalony tydzień za mną, pełen emocji jak najbardziej pozytywnych i pewnych planów, które od dłuższego czasu krążyły mi w głowie a teraz powoli mogę zacząć je urzeczywistniać. Z ręką na sercu muszę się przyznać, że ostatnio zaniedbałam swoje babskie towarzystwo i w ten weekend postanowiłam nadrobić właśnie takie zaległości, w końcu sprzątanie nie zając i nie ucieknie, a szkoda:). Czasami tak trudno znaleźć nam chwilę na spotkanie przy kawie i jakimś słodkim ciastku a ograniczamy się do rozmów telefonicznych. Jakiś czas temu zauważyłam po sobie, że moje wszystkie znajomości zaczynają się ograniczać do telefonicznych bądź emaliowych. A jak przyjemnie było usiąść w cztery oczy i pogadać tak po babsku, chyba nie muszę Wam pisać jak:) a tematów nie było końca i ile śmiechu przy tym, że brzuchy nam pękały więc wszystkie zaległości informacyjne nadrobione:). A do tego jeszcze spacer z dzieciakami na plac zabaw i lody, czasami właśnie potrzebuje takiego babskiego relaksu a to był prawdziwy babiniec bo nas przecież w domu jest trzy i do tego znajome tez z córkami, zlot czarownic i czarodziejek:) odbył się w ten weekend:).
Fajnie tak czasami spędzić czas i z uśmiechem na twarzy wkroczyć w nowy tydzień, a do tego słoneczko powoli zaczyna promykami nas dogrzewać, (chociaż późno w tym roku) i ładować baterię. Ja osobiści bardzo lubię kiedy pogoda dopisuje i budzi mnie właśnie słońce kiedy budzik jeszcze śpi wtedy czuję się taka pełna radości i mogę wkoło rozsiewać pozytywną energię, a takiej ostatnio mi nie brakuje. A w domu małe przemeblowanie zrobiłam specjalnie na spotkanie z moją przyjaciółką, meble już za długo w jednym miejscu stały, mam nadzieje że Wam się spodoba. A Wy macie czas na takie babskie spotkania, czy czasem czujecie tak jak ja, że przydało by się częściej:)?
Przesyłam uśmiechy Ilona:)


















































35 komentarzy:


  1. Ależ pięknie.... chętnie zasiadłabym do tak cudnie nakrytego stolika :))
    U mnie babskie spotkania odbywają się praktycznie codziennie :) Każdego dnia wpada jakaś koleżanka na kawkę . Teraz pogaduchy przeniosły się na taras :)
    Pozdrawiam cieplutko, Agness:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na tarasie pić kawę to sama przyjemność:).
      Pozdrawia serdecznie.

      Usuń
  2. jak pięknie nakryte! :)) oj właśnie przydałoby mi się takie babskie spotkanie.
    Pozdrawiam, Iza

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Izus ja własnie przed weekendem tak pomyślałam jak Ty i obiecałam sobie że częściej trzeba się spotykać.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  3. Wspaniałe otoczenie miałyście :) Ja bardzo dawno nie byłam na takim babskim spotkaniu, bardzo dawno...
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sylwuś to zaległości trzeba nadrobić i to koniecznie, bo ja po takim spotkaniu jakoś wyjątkowo się poczułam zrelaksowana:).
      Pozdrawiam.

      Usuń
  4. Idealny stół na babskie pogaduchy, a ławeczka wymiata. Przepiękna. ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Justynko, ławeczkę będę malowała w tym roku chyba na biało w tamtym roku miała fazę na turkus a teraz jakoś mi nie pasuje.
      Pozdrawiam Kochana i dzięki za emalia a z tymi komentarzami to samej nie raz się tak zrobiło:).

      Usuń
  5. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj wpraszam się i ja na to babskie spotkanie :) choć wirtualnie.
    Pozdrawiam serdecznie!
    Marta :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Martuś zapraszam będzie nas już sporo a im więcej tym weselej:)
      Pozdrawiam:).

      Usuń
  8. Z chęcią sie dosiądę. Piękne nakrycie i ta woda z cytryną! Aż mi się pić zachciało:)))
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj jest nas coraz więcej szkoda że nie w realu dopiero by było wesoło:)
      Pozdrawiam.

      Usuń
  9. Takie spotkania są super!
    I jak pięknie podane w tych niebieskościach:)
    ściskam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  10. Widze, że na przyjście przyjaciółki przygotowałaś sie nie tylko przepysznie lae również przepięknie. masz wspaniałe naczynia, pięknie nakryty stół, w takim otoczeniu soędzić czas to czysta przyjemność. Lubię spędzać czas z koleżankami, odwiedzamy się CZASEM, tylko sie dziwię, że niektóre dziewczyny miesiącami nie maja czasu na spotkanie...
    Przemeblowania bardzo lubię!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam te naczynia Ib Laursena jestem w nich zakochana jeszcze aż tak ich dużo nie posiadam ale co jakiś czas staram się jakiś drobiazg kupić:).
      Pozdrawiam.

      Usuń
  11. Uwielbiam babskie spotkania i często w nich uczestniczę...uważam, że warto bo jak u siebie pisałam swego czasu w kobietach jest moc, jest siła i wspierajmy się jak najbardziej:)
    Wasze spotkanie musiało być super bo było świetnie zaaranżowane:)
    Pozdrawiam Ciepło i serdecznie i zapraszam do siebie w wolnej chwili:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakoś babskie towarzystwo jeszcze dobrze dobrane bardzo relaksuje i wiadomo tematów nie ma końca:), ide do Ciebie:).
      Pozdrawiam.

      Usuń
  12. Taki zlot czarownic to ja rozumiem! Pozazdrościć :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Babskie ploty w takim otoczeniu, to czysta przyjemność :) Pozdrawiam - M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak masz racje prawdziwa przyjemność.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  14. piękny stół i zastawa :) no coż jak dla mnie mogłyby się odbywać częściej takie spotkania ! :D
    pozdroiwenia Pati

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja po ostatnim doszłam do wniosku że muszę częściej się spotykać:).
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  15. Que bom gosto!

    Um encanto seu blog.

    beijinhos,

    Lígia

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam nadzieję, ze nie zrozumiesz mnie źle, ale ten Twój dom, jest strasznie zimny, taki szpitalny, że aż strach tam usiąść i się rozgościć bez stresu, że coś się nie chcący poplami...podobno dom przedstawia duszę człowieka....brrr....zimna ta dusz :(. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń