niedziela, 24 maja 2015

Weekend pod chmurką.

Jak ja to uwielbiam, prawdziwa uciecha dla ucha i duszy tylko odgłos prawdziwej przyrody, na co dzień w tym szybkim świecie brakuje takich właśnie chwil. Kiedy robi się już ciepło w miarę możliwości staram się uciekać z miasta daleko, gdzie nie dosięga mnie warkot samochodów, szum tłumu, dźwięki aut i myjni, którą nie dawno wybudowali mi pod blokiem, prawdziwa masakra. Przyroda i pobyt na świeżym powietrzu potrafi zdziałać cuda, wracam do domu prawdziwie odprężona i naładowana pozytywnie, że moje baterie pracują na pełnych obrotach cały tydzień. Śniadanko na zielone trawie wśród sosen to dla mnie prawdziwa uczta, nie wyobrażam sobie nic bardziej pozytywnego na rozpoczęcie dnia. Z pobliskich łąk i lasów przywożę ogromne bukiety kwiatów, które rozstawiam po całym domu abym mogła się jeszcze delektować zapachem i ich widokiem.
Weekendy warto spędzić właśnie w ten sposób, przez cały tydzień pracujemy i zajmujemy się sprawami codziennymi, jesteśmy mamami, żonami, partnerkami i jak to kobiety dziennie wykonujemy kilka zawodów to w słoneczne dni warto zafundować sobie taki odpoczynek. Kiedy słońce budzi nas swoim blaskiem i od świtu słuchamy ćwierkania ptaków a nie budzika to uśmiech nie schodzi nam z twarzy. A jeśli mamy dzieci to tym bardziej, kiedy są na świeżym powietrzu i mamy je na oku to spokojnie możemy poczytać książkę czy poopalać się. A Wam jak minął weekend? Pogoda dopisała? Pozdrawiam Ilona J














































15 komentarzy:

  1. Uroczo spędziliście weekend, uwielbiam pikniki i zawsze były stałym elementem naszego rodzinnego życia :)) Teraz już troszkę mniej, bo córa wyjechała na studia, ale nadal bardzo je lubimy :))
    My weekend spędziliśmy w domku, niestety pogoda nadal nie rozpieszcza...
    Pozdrawiam cieplutko, Agness:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudownie! Rodzinnie, sielsko, uwielbiam takie klimaty :)
    Miłego dnia!
    Marta :)

    OdpowiedzUsuń
  3. A u nas nie ma szans na takie plenerowe piknikowe wypady-zimno ,pochmurno i ciągle pada ;/

    OdpowiedzUsuń
  4. jak tylko pogoda pozwala to trzeba korzystać :-)

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Ślicznie! U mnie też wczoraj pogoda była przecudna więc cały dzień spędziliśmy na ogrodzie przy szarlotce, kawce i w miłym towarzystwie, i jak tu nie kochać maja prawda? Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo fajna weekendowa wyprawa, jak najbardziej jestem za! Uwielbiam przebywać na świeżym powietrzu i gdy tylko pogoda pozwala wybywam z moim psem na długie spacery tak też było w ten weekend.
    pozdrawiam poniedziałkowo, Ania

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale miałaś fajnie, smacznie i miło... pięknie:)
    równie udanego tygodnia życzę

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetnie, że Ci pogoda dopisała. Zdięcia pokazują, że było smacznie, zielono i pachnąco :-) pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  9. Zjadłabym kromkę chleba z dżemem :) Oby pogoda w przyszły weekend dopisała!
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ilonko, slicznie Wam tam bylo i smakowicie, oby już na dobre wystartował sezon piknikowy, bo juz doczekac sie nie moge. Buziak

    OdpowiedzUsuń
  11. Chętnie poleżałabym na tym pledziku i skosztowała chlebusia z dżemikiem:) U mnie od kilku dni pada i nie ma szans na błogie lenistwo pod chmurką:( Pozdrowionka!

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo gustowny weekend pod chmurką, dżemik wygląda wyśmienicie na tym chlebku :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja też staram się teraz spędzać jak najwięcej czasu na zewnątrz:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ale cudownie i tak sielsko, super weekend!

    OdpowiedzUsuń