niedziela, 16 listopada 2014

Pierwsze zimowe zapachy

Jak to jest, że jesienią i zima do naszej kuchni wkrada się niezauważalnie zapach cynamonu i anyżu, wszyscy pieką jabłeczniki później pierniczeni a zapachy unoszą się i kuszą :) U mnie oprócz jabłeczników ulubionym wypiekiem są jabłka pod kruszonką, oj od dawna je piekę, najlepszy i szybki deser na świecie a dzieci wprost go uwielbiają, zajmuje zaledwie 20 minut i gotowe, kto nie zna ach... pachnie nieziemsko i smakuje tak samo. W sezonie jabłkowym również szybko można upiec jabłka, moje dzisiejsze pieczone w całości nadziewane laską  cynamonu  po upieczeniu polane miodem i posypane cynamonem. Piekę również jabłka nadziewane bakaliami, rodzynkami i żurawiną. 























 Jak ja uwielbiam te zapachy roznoszące się po całym domu i widok dzieci zaglądających do piekarnika czy już gotowe. Klimaty niby jesiennie a już prawie świątecznie i tak jest u mnie dzisiaj, przy robieniu jabłek moje dziewczynki poprosiły o włączenie kolęd i wiecie co prawie jak święta, tylko śniegu brak. 






Jak już wiecie moja słabością są też tekstylia, ostatnio podglądając blogowe koleżanki spodobały mi się serwetki bawełniane i tak suma sumarum w domu znalazłam taki materiał, aby troszkę przełamać panująca w domu biel. Siadłam do maszyny pod okiem mojej mamy i o matko... jeśli ktoś szyje zawodowo to chylę wszystkim czoła, ponieważ moja cierpliwość ociągała szczyty wytrzymałości. Albo maszyna pentelkuje, albo nitka się skończyła ale naszyłam chyba z trzydzieści chusteczek i obrusików, po kilku godzinach przy maszynie miałam tak dość że.... ale jednak duma mnie rozpierała, że zrobiłam to sama i wiecie co nawet mi się spodobało. A efekt mojej pracy można zobaczyć na zdjęciach :)




















































Do następnego.... wielkie uściski.:)

21 komentarzy:

  1. Ale pięknie i świątecznie u Ciebie :)
    Jabłka pod kruszonką - pycha. Dziś właśnie będę robić, bo muszę zjeść jabłka, które mam w domu nim kupię świeże :)
    A klimacik masz, że ho ho ho (jak mawia święty Mikołaj) :))
    Pozdrawiam ciepło.
    Mahda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Klimacik jeszcze jesienno- zimowy, a jabłka rób bo pycha :) Buziaki :)

      Usuń
  2. Widzę, że zakupy cynamonowo-anyzowo-cukrowe poczynilas ;-)
    Teraz u Ciebie tylko śniegu za oknem brakuje.
    Pozdrowienia. Kama

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze raz dziekuje za podpowiedź i tak jak pisałam rano szybciutko podreptałam po zakupy :) a efekty widzisz. Buziaki

      Usuń
  3. Szkoda, że zdjęcia nie pachną :) w Twoim domu pewnie czuć nieziemskie zapachy. Klimat iście świąteczny :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak Marta nie ma co zapach cynamonu jest boski aż ślinka cieknie. Pozdrawiam :)

      Usuń
  4. :) Ze zdjęć aż zapach się unosi :). Pięknie i bardzo klimatycznie u Ciebie :)
    Pozdrawiam :) Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. P. S. Zapomniałam, zaprosić Cię na konkurs do mnie :)
      A więc teraz to czynię
      Papki Marta

      Usuń
    2. Dzięki za zaproszenie, już banerek u mnie jest i wzdycham do tego kosza bo o takim właśnie marzyłam więc będę czekać z niecierpliwością na wyniki. Pozdrawiam :)

      Usuń
  5. Takie jabłuszka pod kruszonką są wyśmienite !!! Muszę koniecznie zrobić, bo zapomniałam o nich, a u Ciebie wyglądają przepysznie:))) Co do Twojej pracy przy maszynie to jestem pełna podziwu, szczególnie ten woreczek na orzechy przypadł mi do gustu. Świetny !!! I faktycznie czuć i widać u Ciebie już Święta...bez dwóch zdań:)))
    Pozdrawiam Cię serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rób jabuszka rób :) a jeśli chodzi o szycie to nawet nie wiedziałam że tyle pracy trzeba w to włożyć i przede wszystkim cierpliwości :) A woreczek wyszedł przez przypadek bo został mi mały skrawek materiału, a Święta powoli czuć .Pozdrawiam

      Usuń
  6. Normalnie piekne swieta juz u Was! u mnie co najwyzej zimowa herbata z jabluszkami, migdalami i innymi pysznosciami ale takie nadziewane jablka czy jablka pod kruszonka mniaaaam! Piekny klimat!!! Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A herbaty z migdałami nie piłam, będę musiała spróbować i na Twoje Świąteczne fotki czekam, a jabłka masz racje mniaaaam. Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  7. Z Twoich zdjęć bije magia świąt! Aż się rozanieliłam... Wspaniałe pachnące zdjęcia!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Oj tak już się robi troszkę Świątecznie.:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Pyszności u Ciebie i w dodatku tak wszystko pięknie podane...

    OdpowiedzUsuń
  10. Słodkości :) piekńie to wyglada wszystko!

    OdpowiedzUsuń