niedziela, 18 września 2016

Nasze zwyczajne jabłka.

Jabłka to niezwykłe owoce, odgrywają bardzo symboliczną role w naszej kulturze. Największe zasługi w ich uprawie mieli mnisi i to oni sprowadzili je do Polski. Na początku XII w. i własnie od nich zaczęła się kulinarna rewolucja jabłek. Dziś są to jedne z najpopularniejszych owoców na świecie, kupić je możemy nie zależnie od pory roku. Są soczyste i pełne aromatu a ich atutem jest to, że można  z nich przyrządzić nawet wykwintne potrawy czy desery. Najlepsze są oczywiście te, które są z własnej uprawy jednak dziś nie ma już problemu aby nawet w dużych miastach kupić jabłka od gospodarza czy z uprawy ekologicznej. Dziś zobaczycie mój deser, który zrobił prawdziwa furorę na moim stole. Połączenie smaku słodkiego razem ze słonym jest w tej wersji idealne.

Przepis:
4 duże jabłka
2 jajka
35 dag sera z niebieska pleśnią
4 łyżki śmietany lub jogurtu naturalnego
10 dag orzechów włoskich

Przygotowanie:
Z jabłek odcinamy górna część z ogonkiem i wydrążamy gniazda nasienne. Ser kruszymy i ucieramy w miseczce ze śmietana i żółtkami, na koniec dodajemy orzechy włoskie. Białka ubijamy i delikatnie mieszamy z masą serową. Faszerujemy jabłka i przykrywamy je odciętą częścia z ogonkiem. Zapiekamy około 20 minut w temp.180 stopni.























8 komentarzy:

  1. Takiego połączenia smaków to ja jeszcze nie znałam. Warte wypróbowania na pewno.

    OdpowiedzUsuń
  2. Również nie łączyłam takich smaków. Jabłuszka wyglądają niesamowicie, wcale się nie dziwię, że zrobiły furorę :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jabłka podane w przepięknym jesiennym anturażu. Pyszny jesienny deser.
    Cudownego i słonecznego dnia:)

    OdpowiedzUsuń
  4. piękna aranżacja i pewnie smak niesamowity, lubię pieczone jabłuszka

    OdpowiedzUsuń
  5. mmm ale pyszności uwiebiam jabłka w takim zestawieniu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ale narobiłaś mi apetytu, jabłka wyglądają przepysznie i są i pięknie sfotografowane

    pozdrawiam, Ania

    OdpowiedzUsuń
  7. Swietnie wyglądaja i napewno pysznie smakują :-) Sprobuję)
    Pozdrawiam!
    martaimama.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń